Piękne jest to, co podoba się całkiem bezinteresownie... I.Kant
Online Slots
UK Casinos


Google.pl

Swiat Polska


Zadaj pytanie



SONDA
Okres wiosenno-letni sprawia ze...

Zaczynam dbac o siebie.Duzo cwicze, ide do kosmetyczki i fryzjera
Dbam szczegolnie o włosy i skore głowy.
Zawsze dbam o siebie bez wzgledu na pore roku.
Nie zwracam na takie rzeczy przesadnej uwagi.
poniedziałek, 16 kwietnia 2007
MASECZKI


Jak to zrobić?
1. Najpierw zacznij od dokładnego demakijażu. Przetrzyj twarz mleczkiem, a następnie tonikiem lub delikatnie umyj specjalnym żelem. Warto zrobić peeling. W tak oczyszczoną skórę łatwiej wnikną substancje odżywcze.
2. Maseczkę nakładaj równomiernie, dość cienką warstwą. Bez obaw rozprowadź ją także na szyi i dekolcie. Koniecznie pamiętaj, że trzeba ominąć okolice oczu (kosmetyk może okazać się za silny i podrażnić skórę delikatniejszą niż na pozostałej części twarzy).
3. Zmyj maseczkę po czasie, który zaleca producent, z reguły jest to 10-15 minut. Najlepiej użyć do tego miękkiej chusteczki higienicznej lub po prostu spłukać wodą. Potem wystarczy przetrzeć twarz tonikiem, a na koniec wklepać krem.

Wieczorem czy rano?
Według badań chronobiologów, najlepszy czas na maseczkę jest około godziny 18. Wtedy skóra najszybciej wchłania i najefektywniej przyswaja składniki odżywcze. Jeśli jesteś jeszcze o tej porze w pracy, nic straconego. Nałóż maseczkę wieczorem. Wtedy skóra zaczyna się regenerować. Składniki odżywcze pobudzą proces odnowy i rano... będziesz wyglądała super.
------------
źródło:uroda.onet.pl
poniedziałek, 19 marca 2007
8 sposobów na piękne ciało

Na centymetrze kwadratowym skóry twarzy jest ok. 600 gruczołów łojowych, chroniących skórę przed wysuszeniem. Na takiej samej powierzchni ramion i nóg - tylko 20. Dlatego warto pamiętać o zabiegach, które poprawią kondycję skóry

Szczotkowanie
Szorstką rękawicą lub szczotką z naturalnego włosia nacieraj (ruchami od dołu ku górze) całe ciało od stóp aż po dekolt. Brzuch masuj okrężnie, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Efekty pięciominutowego szczotkowania na sucho można porównać do dobrego masażu, poza tym daje ono lepsze rezultaty niż szczotkowanie na mokro. Intensywnie pobudza krążenie, już po paru dniach skóra staje się gładsza.

Naprzemienny prysznic
Poprawia krążenie, pojędrnia i przeciwdziała cellulitowi. Zacznij od natrysku ciepłą wodą (rozszerza naczynia krwionośne). Po 30 sekundach zmień na chłodną (obkurcza naczynia krwionośne). Cykl powtórz 3 - 4 razy. Po każdej zmianie temperatury wody prysznic zaczynaj od stóp i przesuwaj w górę, a potem w dół, od ramion do stóp.

Peeling
Raz, dwa razy w tygodniu zrób peeling ciała. Złuszczenie zrogowaciałych komórek naskórka sprawi, że skóra będzie gładsza i lepiej przygotowana na wchłonięcie balsamu nawilżającego czy samoopalacza. Możesz skorzystać z produktu 2w1, peelingu i żelu pod prysznic. Działanie peelingujące mają też niektóre mleczka i balsamy, które oprócz składników nawilżających i wyszczuplających zawierają także kwasy owocowe, wspomagające złuszczanie zrogowaciałych komórek naskórka.

Nawilżanie
Balsamy i mleczka najlepiej nakładać zaraz po kąpieli, kiedy skóra jest rozgrzana i lekko wilgotna. Grubszą warstwę wklepujemy w łokcie, kolana, przedramiona i łydki, gdzie prawie wcale nie ma gruczołów łojowych.

Pojędrnianie
Jeśli skończyłaś trzydziestkę, zamiast balsamu nawilżającego używaj kremów o działaniu pojędrniającym. Zawierają one składniki pobudzające wytwarzanie włókien kolagenu i elastyny, które są odpowiedzialne za gładkość i elastyczność skóry.

Sztuczna opalenizna
Po peelingu i nawilżeniu ciała kolej na "opaleniznę". Możesz wybrać samoopalacz z kwasami owocowymi, które złuszczają zrogowaciały naskórek. Na łokcie, kolana i kostki nałóż mniej preparatu, bo w tych miejscach zrogowaciała skóra zabarwia się intensywniej.

Cellulit
Kosmetyki mogą poprawić wygląd skóry, ale nie są w stanie zlikwidować cellulitu. Występuje on u 90 proc. kobiet. Łatwo go rozpoznać - skóra po ściśnięciu w dłoniach wygląda jak skórka pomarańczowa. Preparaty antycellulitowe wygładzają i wzmacniają skórę, dzięki czemu staje się on mniej widoczny. Regularne wcieranie kremu wyszczuplającego w uda i biodra (przez co najmniej 4 - 6 tygodni) może wspomóc efekty uzyskane dzięki diecie i ćwiczeniom fizycznym.

Nabłyszczanie
Bardzo modne jest nabłyszczanie ciała balsamami zawierającymi opalizujące w świetle drobinki. Ożywiają one koloryt skóry suchej i zszarzałej, tuszują drobne niedoskonałości skóry, dodają blasku opaleniźnie. Można smarować nimi całe ciało albo zaakcentować ramiona, linię dekoltu lub nogi.

------------

źródło:kobieta.gazeta.pl
wtorek, 19 grudnia 2006
SPALAJ KALORIE PODCZAS ŚWIĄT;)
Sprawdź, ile kalorii spalasz podczas zwykłych czynności. Obliczenia wykonano dla osoby ważącej 70 kg (co oznacza, że jeśli ważysz mniej, spalasz nieco mniej).
- kupowanie i przyniesienie do domu choinki 357 kcal
- wałkowanie ciasta 170 kcal
- ubijanie ziemniaków na purée 170 kcal
- zmywanie po dużym obiedzie 157 kcal
- chodzenie po sklepach (przez godzinę) 157 kcal
- przedświąteczne zakupy (dźwiganie siatek przez pół godziny) 170 kcal
- dekorowanie mieszkania 247 kcal
- pisanie kartek świątecznych (20 sztuk) 123 kcal
- pakowanie prezentów 136 kcal
- rozpakowywanie prezentów 102 kcal
- śpiewanie kolęd 129 kcal
- całowanie się pod jemiołą (lub w ogóle;))122 kcal
- odkurzanie igieł z podłogi 170 kcal
- lepienie bałwana 238 kcal
- chodzenie po śniegu (przez godz.) 340 kcal
- przedzieranie się przez zaspy (przez godzinę i jeśli będzie śnieg;)) 408 kcal
- przymierzanie ubrań przed sylwestrem (10 razy) 170 kcal
- szybkie tańce (przez godzinę) 306 kcal
- odgarnianie śniegu (przez godzinę) 306 kcal
- zgarnianie śniegu z samochodu 170 kcal
- walka na śnieżki (przez godzinę) 544 kcal
- rąbanie drzewa do kominka (przez godzinę) 408 kcal
- odśnieżanie (przez godzinę) 408 kcal
- jazda na łyżwach (przez godzinę) 476 kcal
- saneczkowanie (przez godzinę) 476 kcal
- jazda na biegówkach po płaskim terenie (przez godzinę) 612 kcal
- wypychanie samochodu z zaspy 510 kcal
- oglądanie telewizji (przez godzinę) 18 kcal

-------------------------

źródło:polki.pl
poniedziałek, 27 listopada 2006
ZMIEŃ METRYKĘ
Dbałość o skórę od wczesnej młodości to jak dobra lokata w banku. Z czasem będzie procentować dobrą kondycją oraz młodym wyglądem bez względu na wiek. Zobacz, jak obchodzić się ze skórą w wieku lat 20, 30 i 40.
20 lat i więcej
Od tego, jak pielęgnujesz skórę w młodości, będzie zależał twój wygląd w wieku dojrzałym. Łatwiej zapobiegać zmarszczkom, niż je wygładzać. Skóra ma dobrą pamięć - po latach nie tylko przypomni zaniedbania, ale też odwdzięczy się za troskliwą pielęgnację.
Skóra 20-latki jest w szczytowej formie - gładka i jędrna. Włókna kolagenowe oraz elastynowe są nienaruszone, ale wokół oczu mogą pojawiać się pierwsze zmarszczki mimiczne. Po trądziku nie ma już śladu lub jest łagodniejszy. Najczęściej cera jest mieszana, rzadziej sucha. Najwięcej problemów może przysparzać łojotok. Twarz staje się błyszcząca, ma kolor ziemisty, a pory skórne są rozszerzone.
Nawilżaj i chroń
To dwa najważniejsze przykazania. Od wczesnych lat skóra potrzebuje składników zatrzymujących wodę i tych, które ją nawilżają. Stosuj kremy z kolagenem, który działa jak mokry kompres, zapobiegający wysuszeniu skóry. Dobre są preparaty z ceramidami. Wspomagają "cement" międzykomórkowy naskórka, zabezpieczający przed utratą wody i szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Przed wysuszeniem chronią kremy z kwasem hialuronowym, bo wiąże on wodę.
Po 20. roku życia warto już zapobiegać zmarszczkom. Taką rolę spełniają preparaty ochronne, które nie dopuszczają do szkodliwego działania promieni UV i zanieczyszczonego środowiska. Dobry krem powinien zawierać wysokie filtry UVA/UVB. Stosuj go niezależnie od pory roku, bo codzienny kontakt ze słońcem (nawet przez chmury) jest niebezpieczniejszy dla skóry niż krótkotrwałe opalanie się na plaży. Skutecznym składnikiem opóźniającym powstawanie zmarszczek jest retinol, czyli witamina A, oraz jej pochodne. Preparaty z retinolem doskonale działają na tłustą cerę. Ponadto chronią i zwiększają aktywność komórek produkujących kolagen.
30 lat i więcej
Co dziesięć lat nasza skóra staje się cieńsza o około sześć procent. Po trzydziestce jest delikatniejsza, a także mniej elastyczna. Drobne zmarszczki mimiczne pojawiają się w okolicy oczu i na czole. Zaczynają być widoczne bruzdy nosowo-wargowe. Skóra nie promienieje jak dziesięć lat temu, jest matowa, czasem zaczerwieniona, z rozszerzonymi naczynkami. Agresywne czynniki zewnętrzne osłabiają jej mechanizmy obronne. Komórki nie odnawiają się już tak szybko, spada produkcja lipidów, które odpowiadają za prawidłowe natłuszczenie skóry. Cera staje się coraz bardziej sucha. Zmniejsza się ilość kolagenu, a w efekcie spada poziom wilgoci w skórze, który decyduje o utrzymaniu młodego wyglądu.
Witaminy i kwasy
Kontynuuj podjęty wcześniej program zapobiegania zmarszczkom. Twarzy przyda się kuracja kremem z witaminą C. Rozjaśni cerę oraz pobudzi syntezę włókien kolagenowych i elastynowych. Zwalcza też wolne rodniki, będące przyczyną starzenia się skóry. Witamina C poprawia nawilżenie suchej skóry. Ma też zdolność uszczelniania naczynek krwionośnych. Dobre właściwości przeciwzmarszczkowe mają kwasy owocowe, a zwłaszcza kwas glikolowy. Delikatnie złuszcza skórę, sprzyjając szybszej odnowie naskórka, rozjaśnieniu skóry i spłyceniu zmarszczek. Poprawia jędrność i elastyczność skóry oraz doskonale ją nawilża.
40 lat minęło
Gdy przybywa ci lat, coraz bardziej zmienia się struktura włókien kolagenowych i elastynowych - cera traci jędrność i sprężystość, a drobne linie i zmarszczki pogłębiają się. Zmniejsza się aktywność gruczołów łojowych, skóra ma znacznie cieńszą warstwę ochronną. Cera staje się sucha i traci swą naturalną odporność. Ale największe zmiany zachodzą w okresie menopauzy, czyli ok. 50. roku życia. Na skutek mniejszej produkcji estrogenu, skóra zaczyna gwałtownie się starzeć. Spada zawartość kolagenu, spowalnia się regeneracja komórek i tkanek. W szybkim tempie zaczyna przybywać zmarszczek, słabną mechanizmy obronne skóry, a także zdolność do neutralizacji wolnych rodników. Komórki dzielą się i rosną wolniej, a cykl odnowy naskórka wydłuża się ponad dwukrotnie. Z czasem pogarsza się także krążenie skórne.
Silne uderzenie
Po czterdziestce postaw na silne odżywienie skóry. Duża ilość aktywnych składników w kremie potrafi skutecznie ją odmłodzić. Bardzo wysokie stężenie witamin C, E czy retinolu w jednym preparacie to prawdziwa odżywka. Warto zmieniać kosmetyki w poszukiwaniu nowych składników i ich skutecznych kombinacji. Trzymanie się jednego kremu nie da skórze impulsu do zmian na lepsze. Zafunduj sobie kurację w ampułkach lub serum. Są to bardzo silnie skoncentrowane kosmetyki dostarczające skórze całą moc wartościowych składników, jak wyciągi roślinne, proteiny, witaminy, mikroelementy. Kurację stosuj przez 2-3 tygodnie, nawet cztery razy w roku. Preparat nakładaj wieczorem, pod krem. W nocy procesy regeneracji skóry przebiegają najintensywniej. W efekcie kuracji skóra staje się gładka, a zmarszczki płytsze.

-------------
Źródło: Naj nr 38/2006
piątek, 10 listopada 2006
Woda źródłem urody
Co zrobić, by skóra była dobrze nawilżona? Zraszanie wodą nie wystarczy, najważniejsze jest uszczelnienie warstwy ochronnej. Za utrzymanie wilgoci odpowiedzialne są przede wszystkim lipidy, ceramidy oraz NMF (naturalny czynnik nawilżający wypełniający przestrzeń między komórkami). Jeśli tzw. płaszcz ochronny skóry jest uszkodzony, woda docierająca do komórek odparowuje z nich. Tak dzieje się w przypadku mycia i pielęgnacji agresywnymi preparatami. Nawet tłusta skóra może się wówczas odwodnić, mimo że produkuje dużo łoju, który zaczyna się wówczas gromadzić pod powierzchnią, tworząc zaskórniki. Jeszcze bardziej narażona na wysuszenie jest skóra sucha - cienka i delikatna. Bez pomocy z zewnątrz nie potrafi się obronić przed utratą wody. Ratunkiem są kosmetyki oraz dieta przywracające równowagę wodno-lipidową.
Jadłospis i preparaty doustne mają duży wpływ na urodę. Do dyspozycji są kapsułki nawilżające zawierające substancje wbudowujące się w skórę i uszczeniające ją, np. olej z ogórecznika lekarskiego lub wiesiołka. Jedz też sałatki z oliwą, ryby i owoce morza.
Nawilżanie twarzy
Główną zasadą jest nieszkodzenie własnej skórze, czyli nieniszczenie jej warstwy ochronnej. Zacznij więc od prawidłowego oczyszczania cery. Myj ją łagodnymi preparatami bez mydła i letnią wodą. Jeśli stosujesz tonik, zwróć uwagę, by nie zawierał alkoholu. Raz w tygodniu złuszcz obumarły naskórek peelingiem enzymatycznym. Tak przygotowaną twarz możesz następnie nawilżyć kremem. Wklepuj go co najmniej dwa razy dziennie - rano (o lekkiej konsystencji, z filtrami UV) i wieczorem (bogatszy w składniki odżywcze). Nowoczesne kremy nawilżające nie tylko dostarczają składników uzupełniających poziom nawilżenia (np. kwas hialuronowy wchodzący w skład NMF), ale też stymulują skórę do wytwarzania substancji, które ją uszczelniają, są tzw. cementem międzykomórkowym. Jeśli masz mocno odwodnioną cerę, pamiętaj o częstym (nawet codziennym) aplikowaniu maseczki nawilżającej. Jako środek SOS, gdy skóra ściąga się i piecze w ciągu dnia, stosuj wody termalne i mgiełki. Przynoszą natychmiastową ulgę i odświeżają makijaż. Nie czekaj tylko, aż same wyschną, bo wtedy wyciągną wodę z naskórka. Po zroszeniu twarzy odsącz kropelki chusteczką.
Nawilżanie ciała
Skórę na ciele też trzeba nawilżać, by nie starzała się zbyt szybko
Dbanie o urodę nie kończy się na szyi. Skórę na ciele też trzeba nawilżać, by nie starzała się zbyt szybko i nie pokrywała białymi łuskami, które są wynikiem odwodnienia. W pielęgnacji obowiązują podobne zasady jak w dbaniu o cerę. Do mycia nie stosuj zbyt ciepłej wody (optymalnie 37°C), nie wyleguj się w gorącej kąpieli z pianką (nie powinna trwać dłużej niż kwadrans, a piankę z płynu czy soli koniecznie trzeba spłukać). Szybki prysznic jest dla skóry znacznie zdrowszy. Nie żałuj sobie natomiast olejków. Pozostawiają na skórze ochronny film i po ich zastosowaniu nie jest potrzebne nawet wmasowanie balsamu (w innym wypadku aplikuj go po każdej kąpieli).
Nawilżanie dłoni i stóp
Ich suchość jest bardzo uciążliwa. Odczuwa się ją często tak, jakby skóra była za ciasna. Dzieje się tak dlatego, że ręce myjesz znacznie częściej niż inne części ciała, przy okazji usuwając z nich lipidy. Skóra stóp jest za to zgrubiała i ma tendencję do pękania. Dlatego oprócz codziennej porcji kremów (ręce smaruj nawet po każdym myciu) warto zastosować czasem intensywniejszą kurację w postaci specjalnej maski. Można też nałożyć na noc grubą warstwę kremu, włożyć skarpety lub rękawiczki i pozwolić kosmetykowi działać przez całą noc.

------------
źródło:kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,56373,3525602.html
 
1 , 2